Wróć do bloga

Headless CMS: Dlaczego odcięcie głowy (Frontend) od ciała (Backend) to przyszłość potężnych stron www?

Pojęcie Headless rewolucjonizuje rynek od kilku lat. Zobacz, jak odseparowanie warstwy wizualnej od administracyjnej pozwala budować strony nietuzinkowe i odporne na awarie w przyszłości.

Headless CMSWeb DevelopmentTechnologiaSEO

Tradycyjne molochy typu Monolit (np. klasyczny WordPress)

Przez wiele ostatnich lat świat tworzenia stron był prostolinijny. Tworzono tzw. aplikacje monolityczne (np. klasyczny WordPress czy stary PrestaShop). W tym modelu panel administracyjny (gdzie logujesz się, by dodać zdjęcie) jest trwale i "na twardo" zespawany z wyglądem Twojej strony głównej (często połączony wspólnym kodem PHP i wspólną bazą danych serwera).

Gdy pojawiała się u klienta potrzeba awaryjnej zmiany koloru guzika na froncie strony – deweloper musiał uważać, aby jego nowy "plugin" z tyłu nie wywalił bazy danych dla panelu księgowej z przodu. Taki monolit jest łatwy na start (bo kupujesz go w pudełku za 200 złotych), ale niemożliwy do optymalizacji, gdy urośniesz.

Wejdź w erę bez głowy – Headless CMS

Head (z ang. "Głowa") oznacza Frontend – czyli to, co widzi klient (przyciski, obrazki, stronę główną w przeglądarce).

Body (z ang. "Ciało") to Backend – czyli zaplecze z bazą danych, panelem i silnikiem dla administratora.

Architektura Headless dosłownie ucina tę więź za pomocą wirtualnego mostu zwanego złączem API. W LarteCode tworzymy panel redakcyjny (np. w Sanity, Strapi lub hybrydowym WordPressie z odłączonym frontem), a do niego niezależnie, z kompletnie innej super-technologii rysujemy nowoczesny system wizualizacyjny (Next.js, React).

Trzy potężne atuty architektury Headless:

1. Kosmiczna przewaga szybkości ładownania w SEO

Kiedy Twój "Monolit" na start musi dociągnąć tysiące logik ukrytych wtyczek back-endu tylko po to, by załadować przednią okładkę – strona spowalnia się i jest karana przez wyszukiwarkę Google.

W Headless nowoczesny Next.js nie posiada zaplecza. To tylko surowy projekt wizualny (tzw. wygenerowany na czysto SSG – Static Site Generation), który natychmiast, w ciągu milisekund po wpisaniu adresu wyświetla się na telefonach u klientów. Przesyła do przeglądarki jedynie same twarde dane z "ukrytego ciała" za pomocą pliku tekstu. Rezultat to wyścigówki zbierające zielone medale 100/100 na wskaźnikach Core Web Vitals.

2. Wielokanałowość (Omnichannel) bez mnożenia kosztów

Posiadając stary sklep w jednym klocku masz wszystko uwięzione w jednej domenie.

Dzięki Headless, swoje zebrane z CMS'a opisy opony, które wpisał w serce systemu Pan Rafał z weryfikacji, możesz wysyłać (za pomocą tego samego API) jednocześnie:

  • Do swojej luksusowej strony B2B,
  • bezstratnie i jednocześnie na super lekką aplikację powiadomień na telefony na Android z dedykowanego App Store,
  • czy nawet do dotykowego zegarka Smartwatch, używanego w akcji promocyjnej w kinie!

Tworzysz treść RAZ na zapleczu ("Ciele") – publikujesz wszędzie dla dowolnej "Głowy" (Frontendu)! To rezygnacja z płacenia setek roboczogodzin agencjom na przepisywania treści na nowe appki.

3. Ekstremalne bezpieczeństwo ("Hackingoodbye")

Jeżeli ktoś postanowi zaatakować brzydko tradycyjną połączoną z panelem witrynkę i włączy wirusa nad stroną kontaktową... Twoja baza wpisów haseł logowania klientów upada wraz przednią szybą platformy.

W standardach opartych o złącza API połączone w metodyce "Headless" strona przednia jest zaledwie maską oddzieloną morzem z serwerem. Zyskanie do niej złośliwego dostępu kończy się na zerwaniu tapety – baza z poufnymi kontaktami na serwerze firmy u liderów w chmurze pozostaje z boku odgrodzona fosą dostępu autoryzacyjnego całkowicie nie zagrożona atakiem.

Postaw na nielimitowane skalowanie swoich zarobków. Zainwestuj z LarteCode z biznes w architekturze przyszłości.