Wróć do bloga

Dostępność cyfrowa stron (WCAG): Dlaczego strona, z której nie mogą korzystać wszyscy, traci klientów i pozycje w Google?

Czy Twoja strona jest czytelna dla internauty ze słabym wzrokiem lub takiego, który porusza się tylko za pomocą klawiatury? Przekonaj się jak wdrożenie wytycznych WCAG oddziałuje na darmowe pozycjonowanie Twojej witryny w sieci.

DostępnośćWCAGUXSEOPrawo

Prawny kaprys, etyka czy potężna optymalizacja dochodu?

Dostępność cyfrowa (często określana akronimem z języka angielskiego a11yaccessibility) oraz wytyczne WCAG (Web Content Accessibility Guidelines) często kojarzą się małym i średnim rynkom z nudnymi wymaganiami, jakie pod groźbą kar prawnych Unia Europejska wymaga wyłącznie dla publicznych portalami np. szpitali, szkół i ministerstw.

To mylne i przestarzałe podejście. Zapominamy o istocie – mowa o 1 na 5 wszystkich internautów (ponad 20% populacji!) dotkniętych przez wady wzroku (na przykład jaskrę, daltonizm), wady słuchu, zaburzenia czuciowe rąk oraz osoby podeszłego wieku ze zmniejszoną motoryką do precyzyjnego operowania myszą.

Dlaczego z własnej, biznesowej woli miałbyś trzasnąć przed nosem dzwi 20% swoich potencjalnych płacących odbiorców blokując im przycisk wpłacenia pieniędzy do portfela firmy w formularzu rejestracyjnym?

Jak zasady WCAG przekładają się wprost na pozycjonowanie w Google (SEO)?

Google to tak naprawdę „Ślepy i Głuchy Użytkownik”. Automatyczne roboty (Crawlboty), które przemykają przez miliardy witryn w poszukiwaniu nowych wyników dziennie potrafią „widzieć” Twój portal niemal identycznie (jak pod lupą screen-reader'ów), jak Twoi ociemniali goście:

  1. Tagi strukturalne u szkieletu kodu: Użytkownik czytnika ekranu dla niewidomych wymusza klawiaturą przeskakiwania po prawidłowych nagłówkach: "Skacz od Tematu Głównego Typu H1, do podteu Typu H2". Jeżeli na twojej stornie wszystkie litery to rozjechane, po prostu wielkie zdania "boldem" na wpół losowo wymieszane – robot wyceni zerową nawigację u czytelnika z niepełnosprawnością... po czym ukara spadkiem pozycji twoją stronę w głównych notowaniach za bycie okrutnym bytem z "sieci z lat "90". Współczesne HTML5 projektowane poprzez ścisłe normy naprawiają to błyskawicznie dla całego systemu.
  2. Atrybuty ALT dla wczytywania grafiki: Kiedy obraz wymarzonej kuchni się nie wyświetli na starym urządzeniu u gościa domowego stuletniej wsi z internetem E (lub gdy zawiedzie czytnik asystujący dla ślepego internauty), w tym białym okienku robot widzi alternatywny wpis [Alt: Srebrna Kuchenka indukcyjna marki XY model 22 z szufladą.]. Dla osób niepełnosprawnych to wyczytany ratunek w mózgu z wiedzą. Dla wujka Google to "Okej - tu są zdjęcia powiązanej kuchenki XY na tej pięknej stronie". Pozycjonujmy to najwyżej dla tych szukanych w mapie grafiki google fraz!

Poprawa kontrastu - mniejsze zmęczenie wzroku na ekranie to więcej sekund

Brzmi wspaniale: _Ciemno szare cieniowane litereczki czcionki na wspaniałym jaśniuteńko niebieskim artystycznym tle lofotwego biura w rozjaśnianym zamazaniu z winietą kółka w tle okienka menu_.

Niestety dla starszych i biznesowych szefów po 10 godzinach za kółkiem wpatrywania powiększa potworną flustrację i pieczenie zmęczonej gałki ocznej prowadzące po 2 sekundach do odbicia pogo-stickingu (tzw błyskawiczne wciśnienie napisu wstecz w wyszukiwarce).

To fatalna w metryce SEO kara współczynnika zwrotnego odrzuceń użytkownika do portalu szukania Google! Według WCAG, wdrażanie prawidłowych narzędzi minimalnego potężnego kontrastu barw tekstu głównego wynosi min. stosunek u wskaźnika (4.5:1), eliminując całkowicie odwracających z irytacją wzrok gości na wizytówce z wady.

Udostępnij swoją potężną usługę absolutnie masowej liczbie u użytkowników dbając o standard włączenia mniejszości a otrzymasz organiczną hojną nagrogodę ze stajni pozycjonowania dla swojej firmy. U agencji LarteCode potrafimy dostosowywać i rzeźbić architekturę od pierwszej narysowanej wizualnie bieli linjki wg najlepszych praktyk A11y. Porozmawiajmy i zoptymalizujmy twój obecny i zablokowany bezprawnie biznes!